Komplet zwycięstw, triumf w turnieju i pewny awans do finału mistrzostw Polski! Młodzi koszykarze Śląska okazali się najlepsi we wrocławskim półfinale MP juniorów starszych.
W Kosynierce, w jednym z czterech turniejów półfinałowych juniorzy starsi Śląska Wrocław podejmowali Spójnię Stargard Szczeciński, Trefl Sopot i KKS Mickiewicz Katowice. Choć nasz zespół nie był stawiany w gronie faworytów tej grupy, sprawił wspaniałą niespodziankę swoim kibicom, nie tylko awansując do finału, ale i z kompletem zwycięstw wygrywając cały turniej!
W pierwszym spotkaniu w piątkowy wieczór Śląsk Wrocław zmierzył się z faworyzowanym zespołem Trefla Sopot. Wrocławianie zaczęli mecz bardzo dobrze – już po kilkudziesięciu sekundach prowadzili 7:0, ale seria błędów w kolejnych minutach sprawiła, że to zespół znad Bałtyku wygrał pierwszą kwartę 19:14.
Początek drugiej kwarty również stał pod znakiem przewagi sopocian, którzy powiększyli swoją przewagę o kolejnych kilka punktów. Później jednak podopieczni Łukasza Grudniewskiego, głównie dzięki szybkim kontratakom i twardszej grze w obronie, odrobili straty i wyszli na prowadzenie, którego nie oddali do końca pierwszej połowy, zakończonej wynikiem 39:33.
W drugiej połowie Śląsk nadal grał wyraźnie lepiej od rywali, powiększając stopniowo swą przewagę - w 25. minucie sięgnęła ona nawet 14 punktów (51:37). W drugiej połowie trzeciej kwarty Trefl usiłował odrabiać straty, ale zdołał zmniejszyć je tylko o 3 oczka i przed ostatnią częścią spotkania przegrywał ze Śląskiem 52:63.
Widmo porażki sprawiło, że sopocki zespół w czwartej kwarcie przypuścił zmasowany atak na kosz wrocławian, którzy nieco zdekoncentrowani pozwalali rywalom na zbyt wiele pod swoim koszem. Dzięki temu Trefl zbliżył się do Śląska na zaledwie 4 punkty. Na 40 sekund przed końcem meczu zespół trenera Jacka Łączyńskiego zdołał jeszcze zmniejszyć dystans do gospodarzy turnieju do 2 oczek (74:72), ale w samej końcówce trafiali już tylko zielono-biało-czerwoni, którzy ostatecznie wygrali ten ważny mecz 78:72.
Śląsk Wrocław – Trefl Sopot 78:72. Punkty dla Śląska: Waszak 20, Parzeński 14 (+ 9 zb.), Sęk 13 (+ 5 zb.), Kowalski 12 (+ 7 zb.), N. Kulon 5, Zieliński 4, Magdziarz 4, Strzelecki 4, Misiołek 2.
Pełna relacja na slask.polskikosz.pl
Statystyki meczu Śląska z Treflem
Awans to turnieju finałowego wrocławianie zapewnili sobie już w sobotę, gromiąc w drugim spotkaniu zespół KKS Mickiewicz Katowice 81:45. Zespół Śląska od początku miał zdecydowaną przewagę i ani przez chwilę nikt w Kosynierce nie mógł mieć żadnych wątpliwości, która drużyna zejdzie tego wieczora z parkietu jako zwycięzca.
Podobnie jak dzień wcześniej koszykarze Łukasza Grudniewskiego rozpoczęli mecz od prowadzenia 7:0 i chociaż goście z Górnego Śląska próbowali gonić wrocławian, z minuty na minutę prowadzenie Śląska rosło. Jedną z ciekawszych akcji w tej kwarcie wykonał Kacper Sęk, popisując się efektownym, dynamicznym wsadem nad zawodnikiem Mickiewicza. Szczelna obrona i skuteczna gra w ataku sprawiła, że po pierwszych 10 minutach "Kosynierzy" prowadzili już 20:9.
W drugiej kwarcie obraz gry nie uległ zmianie – lepiej zorganizowany zespół Śląska bezlitośnie wykorzystywał proste błędy przeciwnika, systematycznie zwiększając swoje prowadzenie, które na koniec pierwszej połowy wynosiło już 20 punktów (38:18). Tak duża przewaga pozwoliła trenerowi Grudniewskiemu oszczędzać graczy pierwszopiątkowych i ogrywać zawodników rezerwowych. W drugiej połowie Śląsk grał spokojnie, choć agresywnie, kontrolując przebieg meczu i nie pozwalając rywalom na zmniejszenie dystansu.
W ostatniej kwarcie obrona wyraźnie zmęczonych zawodników z Katowic nie stanowiła już dla wrocławian żadnej przeszkody i w ciągu kilku minut gospodarze turnieju bez trudu powiększyli przewagę o kolejnych kilkanaście punktów, wygrywając całe spotkanie 81:45.
Śląsk Wrocław – KKS Mickiewicz Katowice 81:45. Punkty dla Śląska: Zyskowski 14, Strzelecki 13, Zygadło 12, Kowalski 10, Sęk 9, Waszak 9, Zieliński 5, Parzeński 4, M. Kulon 3, Misiołek 2.
Pełna relacja na slask.polskikosz.pl
Statystyki meczu Śląska z KKS Mickiewicz
Niedzielny mecz ze Spójnią Stargard Szczeciński, którego stawką była lepsze rozstawienie w turnieju finałowym, okazał się najtrudniejszym dla wrocławian. Przeciwnicy Śląska, którzy awans do finału również zapewnili sobie w poprzednich meczach, przez 30 minut grali nieco lepiej niż wrocławianie, nieznacznie wygrywając każdą z trzech pierwszych kwart. Dało im to w sumie 8-punktową zaliczkę przed ostatnimi 10 minutami tego spotkania (53:45), ale Śląsk nie zamierzał składać broni i rezygnować ze zwycięstwa zarówno w tym meczu, jak i całym turnieju.
Agresywna obrona na całym boisku i wreszcie skuteczniejsza gra w ataku pozwoliła "Kosynierom" najpierw w połowie tej kwarty doprowadzić do remisu 55:55, a później na około minutę do końca meczu po rzutach wolnych Jacka Waszaka wyjść na prowadzenie 62:60. W nerwowych ostatnich sekundach meczu więcej zimnej krwi zachowali zawodnicy Śląska i to oni zdołali ostatecznie wygrać 64:63.
Śląsk Wrocław – Spójnia Stargrad Szczeciński 64:63. Punkty dla Śląska: Sęk 14 (+ 5 zb.), Strzelecki 12, Parzeński 11 (+ 8 zb.), Kowalski 6 (+ 6 zb.), Zygadło 5, N. Kulon 5, Waszak 5, Zyskowski 4, Misiołek 2.
Pełna relacja na slask.polskikosz.pl
Statystyki meczu Śląska ze Spójnią
W finale, który rozegrany zostanie w dniach 17-21 marca, oprócz Śląska zagrają: TKM Włocławek, Wilki Morskie Szczecin, Polonia 2011 Warszawa, STK Czarni Słupsk, Spójnia Stargard Szczeciński, Znicz Jarosław i MKS Polonia Warszawa. Trzymamy kciuki za naszych koszykarzy i gorąco życzymy im zwycięstwa!
Pozostałe wyniki i statystyki: u20m.mlodziez.pzkosz.pl
AF
Sebastian Dudek, piłkarz, zawodnik Śląska Wrocław

