Po zaciętym do ostatnich sekund meczu koszykarze Śląska Wrocław ulegli MKS Skierniewice 84:86. Było to ostatnie drugoligowe spotkanie wrocławian w Kosynierce w tym sezonie.
Relacja dzięki uprzejmości serwisu slask.polskikosz.pl
Pierwsza kwarta była bardzo wyrównana. Był to prawdziwy festiwal strzelecki zza linii 6,25 m. Obie drużyny w sumie oddały w tej kwarcie osiem celnych rzutów trzypunktowych. W tej odsłonie meczu obrona w obu drużynach praktycznie w ogóle nie istniała, o czym świadczy wysoki wynik na zakończenie kwarty (30:31).
Druga kwarta była o wiele "spokojniejsza", a wynik przez długi czas oscylował wokół remisu. Do końca pierwszej połowy nie do zatrzymania dla wrocławian byli Jacek Zieliński oraz Łukasz Mąkolski, którzy zdobyli większość punktów dla drużyny ze Skierniewic. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 47:45.
W trzeciej odsłonie gospodarze odskoczyli rywalom, dzięki rzutom za trzy Jarosława Zyskowskiego i Norberta Kulona. W drużynie gości uaktywnili się z kolei Damian Janiak oraz Łukasz Mąkolski. Mimo to goście po trzech kwartach przegrywali ze Śląskiem 72:64.
W ostatnich dziesięciu minutach goście ze Skierniewic zaczęli jednak systematycznie odrabiać straty, głównie dzięki Radosławowi Jaroszowi oraz Mariuszowi Wójcikowi. To właśnie rzut zza linii 6,25 m tego drugiego doprowadził do remisu 81:81.
Trzydzieści sekund przed końcem spotkania odgwizdany został błąd kroków Piotrowi Warawko. Trener gości poprosił wtedy o czas, po którym od razu za trzy trafił Wójcik. Na 19 sekund do końca meczu goście prowadzili dwoma oczkami i faulowali Kulona, który skutecznie wykonał oba rzuty wolne.
Na 4,7 sek. przed końcem spotkania przewinienie popełnił Kacper Sęk, faulując Wójcika. Zawodnik MKS również nie pomylił się z linii rzutów wolnych, wyprowadzając drużynę goście na prowadzenie 84:86. Na 4 sekundy przed syreną ogłaszającą koniec meczu Kulon mógł doprowadzić do dogrywki. Niestety, jego wejście pod kosz zatrzymali gracze ze Skierniewic i to właśnie oni mogli się cieszyć z wygranej.
Najjaśniejszą postacią tego meczu w barwach Śląska był Norbert Kulon, który zdobył 17 punktów, miał 7 zbiórek, 3 asysty i 2 przechwyty.
Następne, ostatnie w tym sezonie spotkanie na drugoligowych parkietach wrocławianie rozegrają z wrocławskim WKK w hali przy ul. Chełmońskiego. Mecz rozegrany zostanie 10 kwietnia o godz. 13.
WKS Śląsk Wrocław - MKS Skierniewice 84:86. Punkty dla Śląska: N. Kulon 17, Zyskowski 10, Gryszko 9, Strzelecki 9, Warawko 9, Kowalski 7, Parzeński 7, Waszak 7, Kopiowski 6, Sęk 3.
Kazimierz Michał Ujazdowski., poseł, były minister kultury i dziedzictwa narodowego

