Reaktywacja koszykarskiego Śląska Wrocław na poziomie ekstraklasy wciąż pozostaje w sferze niezrealizowanych zapowiedzi i marzeń. Czy w 2010 roku najbardziej utytułowany polski zespół koszykarski ma szanse na reaktywację?
Od wycofania koszykarzy Śląska z rozgrywek ekstraklasy minie niedługo półtora roku. Mimo optymistycznych zapowiedzi oraz prób reaktywowania zespołu na razie nic się nie zmieniło. 17-krotni mistrzowie Polski nadal nie występują w ekstraklasie. Kilka miesięcy temu grupa sympatyków zarejestrowała stowarzyszenie Śląsk Reaktywacja, stawiając sobie za cel odbudowanie drużyny. Jednak żadna z firm, z którymi rozmawiali członkowie stowarzyszenia w ostatnich miesiącach, nie zdecydowała się na finansowanie zespołu. Czy w 2010 roku będzie to realne?
Wiemy, że w środę przedstawiciele stowarzyszenia Śląsk Reaktywacja spotykają się z szefem "wojskowego" Śląska Januszem Pilchem. To WKS Pilcha jest właścicielem praw do herbu i nazwy Śląsk. Osoby tworzące stowarzyszenie nieoficjalnie informują, że ciągle prowadzą rozmowy z potencjalnymi inwestorami, którzy teoretycznie mogliby zainwestować w Śląsk kilka milionów złotych.
Problem w tym, że podobne optymistyczne informacje przekazują od kilku miesięcy, ale nie znajdują one potwierdzenia w żadnych konkretach. Nie wiadomo, kim są tajemniczy inwestorzy zainteresowani koszykarskim Śląskiem, a kibice i Pilch konsekwentnie odmawiają podania jakichkolwiek szczegółów do momentu, aż nie będzie realnych wiarygodnych ustaleń.
- Nie chcę mówić o niczym do momentu, aż nie spotkam się z ludźmi ze stowarzyszenia. Musimy usiąść i porozmawiać o całej tej sytuacji - krótko tłumaczy Janusz Pilch, szef Wojskowego Klubu Sportowego "Śląsk".
W podobny sposób wypowiada się przedstawiciel kibiców.
- Dopóki nie ma konkretów, nie chcemy podawać do publicznej wiadomości żadnych szczegółów. Na razie nie doszło do finalizacji rozmów i nie chcemy zbyt wczesnego szumu medialnego wokół całej sytuacji. Liczymy jednak, że po Nowym Roku będziemy mogli poinformować o pewnych szczegółach - mówi Mariusz Koczwara ze stowarzyszenia Śląsk Reaktywacja.
Pewne jest natomiast, że pieniędzy na odbudowę drużyny nie przekażą władze Wrocławia. W projekcie budżetu na rok 2010 nie przewidziano żadnych pieniędzy przeznaczonych na reaktywację koszykarskiego Śląska. Jedynym klubem mającym zapewnione pieniądze miejskie jest piłkarski Śląsk, którego gmina jest współwłaścicielem.
- Jeśli jednak znajdzie się sponsor, który będzie chciał zaangażować się w reaktywowanie Śląska na poziomie ekstraklasy, wówczas miasto może się włączyć w ten projekt. Przecież prezydent ma do dyspozycji rezerwę budżetową, z której może wspomóc koszykarski zespół - tłumaczył niedawno w "Gazecie" Michał Janicki, dyrektor departamentu spraw społecznych wrocławskiego urzędu miejskiego.
Gdyby rzeczywiście znaleźli się sponsorzy i zainwestowali pieniądze w koszykarzy, miasto mogłoby np. zapłacić 400 tys. zł za "dziką kartę" uprawniającą do gry w ekstraklasie.
Przypomnijmy, że w lipcu - jeszcze wówczas niezarejestrowane - stowarzyszenie Śląsk Reaktywacja, zorganizowało manifestację na wrocławskim rynku. Podczas akcji kilkaset kibiców koszykówki wyrażało poparcie dla odbudowy koszykówki w mieście. Zbierano podpisy, aby pokazać jak wielkie jest poparcie dla tej inicjatywy. Dzięki pomocy byłych zawodników Śląska Kamila Chanasa i Marcina Stefańskiego zebrano blisko 6 tys. podpisów. Pod apelem o reaktywowanie Śląska podpisali się m.in.: Dariusz Zelig, Maciej Zieliński i Marcin Gortat.
Koszykarski Śląsk rozpadł się w październiku 2008 roku. Wówczas właściciel zespołu Waldemar Siemiński wycofał Śląsk z rozgrywek w ekstraklasie, twierdząc, że jest zmęczony, zniechęcony prowadzeniem tego biznesu i nie ma środków na dalsze funkcjonowanie klubu. W efekcie niedługo później ogłoszono upadłość SSA Śląsk Wrocław.
Śląsk jest najbardziej utytułowanym klubem koszykarskim w Polsce - zdobył aż 17 złotych medali. W szeregach wrocławskiego zespołu grali tak wybitni gracze jak: Mieczysław Łopatka, Dariusz Zelig, Maciej Zieliński, Dominik Tomczyk, Adam Wójcik, Raimonds Miglinieks czy Lynn Greer. Szkoleniowcami Śląska byli m.in.: Muli Katzurin, Piero Bucchi, Arkadiusz Koniecki, Jasmin Repesa i uznawany za jednego z najlepszych trenerów ligowych w Polsce Andrej Urlep.
gazeta.pl, 22 grudnia 2009 r.
Maciej Zieliński, były zawodnik i wieloletni kapitan Śląska

